Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

~CinnaamonGirl

Ja mam jednak wrażenie, że oni starają się nie patrzeć. Ja za to patrze, scenicznie, pół- statycznie, pół- dynamicznie.


Po kilku pierwszych wersach nie byłam pewna, ale teraz już wiem - zasłużony Digart Dnia. Pogratulować tej zdolności wyrażania i ubierania myśli w słowa, najwyższa ocena.


Wykonanie dobre, ale niestety pomysł już obrobiony ze wszystkich stron, i nudzi jak flaki z olejem. Nawet najlepszą techniką i najpiękniejszymi zwrotami tego się nie nadrobi. Motywy typu czerwone wino też już wielokrotnie zaliczone przy takich okazjach. Niestety na minus.


Kolejny ogromny pozytyw dla Ciebie - bardzo dojrzale, oryginalnie, i dobrze technicznie. Nie ma co doszukiwac sie potkniec.


Nie moge oprzec sie wrazeniu, ze ten wiersz jest inny niz poprzednie. Roznica nie polega oczywiscie na klimacie wiersza czy nastrojowosci, choc niekoniecznie "smutny" jest najlepszym przymiotnikiem go opisujacym. Podobnie refleksyjny, melancholijny, pokusilabym sie o stwierdzenie - dekadencki. Tematyka faktycznie juz wymieta i wypatroszona jak te zdjecia po raz setny z pudelka wyciagane. Ale wracajac...tym razem trudno doszukac sie w tym wierszu subiektywizmu. Poprzednie nafaszerowane byly emocjami, uczuciami, wszystko wychodzilo z Twojego wnetrza. Tu przyjmujesz postawe narratora - obserwatora. Moze nie do konca obiektywnego, ale jednak z zewnatrz.
Oczywiscie jest kilka spraw, do ktorych mozna sie przyczepic, ale ostatecznie wiekszosc z nas tutaj jest amatorami. I chyba nie do konca o technike sie opierajac, bo w wierszu wolnym nigdy mi jej ocenianie dobrze nie szlo, daje pozytyw: za intencje, przekaz, dystans.


Jestem na wielkie tak! Zarówno dla grafiki, jak i wszelkiego rodzaju napraw...


Kolorystycznie fajna kompozycja, tylko kontrast za mały. Gdyby niebo było jasniejsze wypadłoby to o wiele ładniej. Podoba mi się też odbicie chmur w szkle. Pomysł na plus, ale wykonanie średnio. I rażąca plamka odbicia swiatła po lewej stronie...


Mocno na plus. Podoba mi sie pomysł na ten wiersz i cala emocjonalna otoczka. Dobra gra wrażeń: kolory, przedmioty...przyjemnie chwyta zmysły.


Zakończenie jest przepiękne. Może gdyby jesiennie było na dworze (chociaż prawie jest) to lepiej by sie te emocje uwolniły. Czasem sennie, ale na dobrym poziomie. Plus


Świetne! Bardzo fajny, wielowymiarowy kontrast. Nie szufladkowałabym tego nigdzie, żadna tam energia czy ciemność, po prostu...daje efekt


Bardzo okej, dobre poczucie humoru, które nie może zniesmaczyć, a jednocześnie wartościowa dawka czegoś więcej niż tylko codzienności.


Ja już raz miałam okazje ten wiersz komentować, więc myślę, że nie ma potrzeby robić tego po raz drugi. Z resztą uwieńczeniem i tak jest ocena...


Już pomijając błędy stylistyczne to faktycznie techniką nie poraża. Ogólnie prosto z mostu, bez żadnego trudu, kawa na ławe i po sprawie... a to chyba nie o to chodzi w wierszach... Pozwole sobie zapozyczyc fragment w celu komentarza : "po jednym głebszym wiersz wcale nie jest bardziej przyzwoity..." Nie ocenie jednak najnizej ze wzgledu na checi i jakies jednak mimo wszystko podloze...


A ja bym sie nie zgodizla, jak dla mnie to wlasnie nowe narodziny, powrot do zycia. Te dwa wersy skierowane prosto do Niej zdają sie wszystko zmieniać. Zupełnie tak jakby rozmowa z Nią, obcowanie sprawiało, że zaczynasz się do wszystkiego dystansować. Co do emocji w wierszu ukrytych mogłabym długo pisać i rozważać...
Natomiast technicznie jak na to patrze to jakbym tekst piosenki widziała. Tylko muzyke do tego napisać, koniecznie progresywną, i mógłby wyjść niezły kawałek


Podoba mi się, wiersz może wydawać się ponury i pesymistyczny, ale tak głęboko kryje pokłady chęci życia, może nie koniecznie w radosci, ale zycia po prostu...


Bardzo ciekawy pomysł i styl pisania ale to zakonczenie mi wszystko popsulo!! Ja juz chciałam dorobic sobie ideologie, poddac sie refleksji i zadumie nad tym, co ta bajka chce mi powiedziec, a tu juz wszystko zostalo napisane. Jestem sflustrowana i zniesmaczona :/ A zaraz pod wrazeniem pomyslu i wykonania! I co tu poczac... Pozostawiam bez oceny...


Jak sie czyta wiersze z Twojego dorobku, utozsamia z Twoimi przezyciami i tworzy wokol siebie te aure refleksji, to doswiadczenie tego wiersza mozna przyrownac do upadku z duzej wysokosci. Nie chodzi tu koniecznie o poziom artystyczny czy techniczny, ale raczej emocjonalny. Prosilabym o wniesienie ewentualnej poprawki na to co napisalam powyzej i ponizej, bo mozliwe, ze moje odczucie jest spowodowane czytaniem Twoich prac w jednym ciągu. I ciężko mi skomentowac czy ocenic nie patrzac przez pryzmat pozostalych wierszy. Ale postaram sie to jakos odizolowac...
Dalabym to do jakis form humorystyczych, bo chyba mialo bawic. Tylko, ze mnie nie rozsmieszylo...Łatwiej byloby mi to przelknac gdyby zmienic forme - jakies rymy, rytmizacja. A moze po prostu to wiersz dla chłopców...
Przepraszam za okreslenie, ale jak dla mnie to wyraz młodzienczego rozczarowania milosnego nastolatka, ktory niezbyt potrafi poradzic sobie ze swoja seksualnoscia.
Ale ocenie z lekka przewaga na plus. A to dlatego, ze dostrzegam specyficzne poczucie humoru na calkiem dobrym poziomie, ktoremu niekoniecznie dales tu upust, i doceniam nietuzinkowy pomysl.
Mimo to WIEM, ze stac Cie na wiele, wiele, i zawsze o jeden wiecej, lepsze utwory


Tak naprawde nie chodzi o temat, bo gdybysmy mieli sie na nim koncentrowac, to wiekszosc utworow jakie kiedykolwiek powstaly, bylyby oklepane. Ja bym sie bardziej skupila na motywie. I o ile lezenie w pustym lozku mozemy potraktowac jako standard, Twoj opis zdecydowanie odwraca uwage od miejsca, choc ciagle go dotyczy. Z kazdego wersa przemawiaja emocje: prawdziwe, narastajace, rodzace sie pod wplywem chwili. I dojrzale zakonczenie jest jak najlepszym uwienczeniem dla tej, pozornie banalnej, kompozycji.


Podoba mi sie motyw wstydu spogladania w lustro. Bardzo ładne przejscie do drugiej czesci, ktora kontrastuje z poczatkowym opisem. I chodzi mi raczej o kontast emocjonalny, bo on jest ukryty za wersami, ktore pozornie mowia o tym samym.


Z kwestii technicznej to zbytnie rozbicie wersow przeszkadza w czytaniu, nie jestes juz szargany uczuciami wiec takie pourywane desperacko linijki nie dodaja tu grozy tylko zatracaja plynnosc wiersza. To ma byc krotka historia "byc - nie byc" ale juz pelna swiadomosci i pogodzenia. Ładnie zakonczone, nie tylko pustym "odchodze", ale czyms znacznie głebszym.


Proponuje troche bardziej obiektywne opisy do dzieł, to inni sa tu od oceniania
Moim zdaniem jeden z piekniejszych Twoich tworów. Dopracowany i dojrzaly. W ciagu kilku wersów ewoluował z przygnebiajacego opisu poprzez rozpaczliwe wolanie o pomoc az do refleksji nad swoim bytem. Brawo !


Po pierwszych przeczytaniach myslalam, ze to niekonsekwencja. Jej twarz, ktora zdaje sie byc Ci pocieszeniem i wskazywac droge nie przepelnia Cie nadzieja na tyle, aby dostrzec Światlo - sens. Myslalam, ze powinna, ale chyba jednak nie. To chyba jednak efekt nieokreslonych, sponiewieranych uczuc.


Co do formy akurat nie ma sie co przyczepiać, pasuje do emocji, ktore wyrazasz. Głębie przezyc i rozdarcie poteguja fantastyczne polaczenia wyrazow i przeciwstawienia. Przemawia, i jest bardzo prawdziwy.


Jak dla mnie nie najgorzej, początek może troche kuleje, i niepotrzebne moim zdaniem wprowadzenie wyrazów agresji, ale koncept fajny


Udało Ci się zmieszać kolokwialny język i treść z próbką patosu i klasyki. Jedno nie gryzie się z drugim, za co gratuluje. Czasami może jednak zbyt brutalnie, jakbyś chciał jeszcze bardziej pogłebić wyraz i uwolnić emocje, a moim zdaniem niepotrzebnie. Na plus



1 2 3 4 Następna strona
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt